Dobra sytuacja w branży hotelarskiej. Rośnie liczba inwestycji w hotele

    4

    sex videos
    bigtitted milf teases before getting banged. pornxvideos247 bigtit milf blows neighbours big black cock.
    hot sex videos a fat girl in red pantyhose jumps on a black rubber dick.

    Dobra sytuacja w branży hotelarskiej sprzyja decyzjom inwestycyjnym. Hotele są traktowane jako potencjalne dobre źródło dochodów. Krajowa baza noclegowa w ciągu dekady zwiększyła się o 79 proc., a liczba korzystających z niej turystów o 86 proc. Bolączką hotelarstwa jest cykliczność i szara strefa. Stosunkowo niskie obłożenie na tle Europy sprawia, że branża hotelarska ma duży potencjał rozwoju ? podkreśla Ireneusz Węgłowski, prezes Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego.

    ? Inwestycja w hotel jest inwestycją długoterminową. To budynek budowany na kilkadziesiąt lat, silnie związany z funkcją hotelową, trudno przestawić to na inną działalność, a cykle koniunkturalne zdarzają się co kilka, kilkanaście lat. Dlatego hotel, który dzisiaj działa na rynku, notuje bardzo dobre wyniki i bardzo duży popyt ze strony gości, jutro może pracować na 30 proc. i również musi się obronić ? informuje Ireneusz Węgłowski, prezes Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego.

    Obecnie hotele w Polsce notują rekordowe wyniki. Coraz lepsza infrastruktura sprawia, że z hoteli korzystają nie tylko zagraniczni turyści, lecz także goście z kraju, nie tylko w weekendy. Przekłada się to na coraz większą liczbę hoteli i miejsc noclegowych. Jak jednak wskazuje ekspert, zdarzają się gorsze miesiące.

    ? Budowa hotelu musi być zaplanowana w taki sposób, żeby dał on sobie radę nie tylko w sezonie turystycznym i koniunkturze na rynku, lecz także wtedy, gdy koniunktura spada ? wskazuje Węgłowski.

    Na koniec 2015 roku działało w naszym kraju ponad 2,5 tys. hoteli oferujących ok. 125 tys. pokoi oraz 250 tys. miejsc noclegowych. Z danych Christie & Co wynika, że w ciągu dziewięciu lat, w latach 2006?2015, krajowa baza noclegowa zwiększyła się o 79 proc., a liczba korzystających z niej turystów o 86 proc.

    ? Od kilku lat notujemy wzrost wyników, a to się przekłada oczywiście na decyzje inwestycyjne. Coraz więcej mamy hoteli, które są zarządzane nie przez właściciela, ale przez firmy wyspecjalizowane w zarządzaniu. To również stwarza poczucie, że jest to branża bezpieczna, zarządzana przez profesjonalnych ludzi. Profesjonalizacja w branży sprawia, że coraz więcej inwestorów patrzy na branżę hotelową jako na potencjalne źródło dobrego dochodu ? ocenia prezes IGHP.

    Raport Knight Frank ?Polska. Rynek komercyjny 2015?2016? wskazuje, że największe obłożenie hotele notują od maja do października, 52?57 proc. W zimie spada ono nawet do 36 proc. Mimo to rośnie nie tylko liczba hoteli, lecz także turystycznych obiektów noclegowych (ponad 10 tys.), w tym schronisk, pensjonatów czy domów wycieczkowych.

    ? Największą bolączką jest bolączka naturalna, czyli cykliczność w branży hotelarskiej. Ta cykliczność jest i w skali roku, i w skali tygodnia, i w skali dnia, bo intensywność pracy w hotelu zmienia w zależności od pory dnia czy pory roku ? zaznacza Węgłowski.

    Branża traci również przez szarą strefę. Szacunki wskazują, że w hotelarstwie może ona sięgać od 20 do nawet 30 proc. Część właścicieli nie zgłasza jednak nigdzie działalności, często przy tym oferując niższe ceny.

    ? Pojawiają się hotele, które są nieskategoryzowane, a udają hotele, które mają kategorie, nazywają się hotelami, a nie są. Hotelarstwo jest licencjonowane w Polsce i trzeba mieć licencję, która wynika z nadanej kategorii. To są przypadki, które próbujemy tropić ? mówi prezes IGHP.

    Według danych STR Global Polska jest piątym rynkiem w Europie pod względem liczby markowych projektów hotelowych planowanych i będących w realizacji. Raport Colliers International ?Polska. Market Insights? wskazuje, że udział hoteli działających pod międzynarodową marką w ogólnej podaży hoteli w Polsce utrzymuje się na 6-proc. poziomie. Przy uwzględnieniu operatorów krajowych wskaźnik ten wynosi 8,7 proc. Choć pojawia się coraz więcej hoteli, to zdaniem eksperta Polska jest rynkiem o dużym potencjale.

    ? Gdyby patrzeć czystymi wskaźnikami nasycenia ze względu na liczbę mieszkańców, to jesteśmy na szarym końcu, na 33. miejscu w Unii Europejskiej, z bardzo niskim wskaźnikiem nasycenia ? zaznacza Węgłowski.

    Średnie obłożenie hoteli w Polsce stopniowo rośnie. Jeszcze w 2010 roku nieznacznie przekraczało 40 proc., w 2015 roku było to już ponad 49 proc. (dane Knight Frank). Jak twierdz Węgłowski dopiero jednak przy wskaźnikach sięgających 65?70 proc. można byłoby stwierdzić, że branża nie nadąża z miejscami dla wszystkich gości.

    ? Zdarzają się okresy w miastach czy w atrakcyjnych turystycznie regionach, gdzie goście nie mogą znaleźć odpowiedniego zakwaterowania. Obecnie wskaźnik nasycenia pokojami hotelowymi w kraju jest jeszcze nieobiektywny, ale patrząc na frekwencję, mamy w skali roku duży zapas, żeby budować hotele w większym tempie ? ocenia Ireneusz Węgłowski.

    Źródło: Newseria

    fuqvids.com
    top xxx
    crazy freshmeat voyeur for bangbus.tamil porn