Inteligentne budynki użyteczności publicznej

sex videos
bigtitted milf teases before getting banged. pornxvideos247 bigtit milf blows neighbours big black cock.
hot sex videos a fat girl in red pantyhose jumps on a black rubber dick.

Budynki dostosowujące swoje parametry środowiskowe do potrzeb przebywających w nich osób, zapewniające maksymalny komfort… Kiedy ta wizja stanie się w Polsce faktem? O wypowiedzi na ten temat poprosiliśmy przedstawicieli ośmiu firm oferujących rozwiązania dla inteligentnych budynków. Tematykę naszej debaty zdominowała efektywność energetyczna – uważana za największe wyzwanie XXI w.

Budynki użyteczności publicznej to wizytówka naszego kraju. Czy może to oznaczać zielone światło dla inteligentnych budynków w Polsce? Czy sektor publiczny jest chętnym odbiorcą takich rozwiązań?

Tadeusz Kij, Asseco Poland: – Na razie marna to wizytówka. Jeśli nawet gościom odwiedzającym Polskę zostanie oszczędzona trauma związana z kontaktem z naszymi dworcami i przylecą samolotem do stolicy, to po wylądowaniu spędzą sporo czasu w zatłoczonym autobusie, czekającym na możliwość zaparkowania pod jedynym czynnym wejściem od strony płyty lotniska. Nowy budynek portu lotniczego wyposażono w kilka wejść, ale najwyraźniej wygodniej było je wyłączyć z użytkowania kosztem pasażerów.

Podczas niedawncyh rozgrywek Ligi Światowej w Piłce Siatkowej w hali Ergo Arena w Gdańsku też było czynne jedno wejście i 15 tys. osób tłoczyło się w ogromnych kolejkach. Zrezygnowano z profesjonalnego nagłośnienia, które kosztem kilku mln zł nasi specjaliści zamontowali w tej hali i powierzono je zewnętrznej firmie. Ta podwiesiła pod dachem kilka kolumn – nie muszę dodawać, że nic nie było słychać. Źle pojęte oszczędności sprawiły, że nieumiejętnie wyłączano automatykę klimatyzacji i wentylacji i w efekcie 30% chłodzenia w hali od miesięcy nie działa.

Te przykłady potwierdzają moją tezę, że inteligentny budynek nie jest dobrem samym w sobie. Jego inteligencja przynosi profity dopiero wówczas, gdy umie się ją wykorzystać. Tymczasem 90% nowoczesnych budynków w Polsce ma administratorów i użytkowników niezasługujących na miano inteligentnych. Nasza skłonność do chodzenia na skróty nie wychodzi inteligentnym budynkom na zdrowie.

Sektor publiczny nie jest przeciwny inteligencji swoich inwestycji, ale z reguły pada ona ofiarą prawa zamówień publicznych. Co z tego, że projektant zaproponuje nowoczesne rozwiązania, skoro obowiązujące w przetargach kryterium ceny skutecznie kastruje budynek z wielu inteligentnych rozwiązań. Na dokładkę zamawiający jest zupełnie nieświadom, że dostaje namiastkę zaprojektowanych systemów. Przychodzi wykonawca, który musi się zmieścić w nierealnym budżecie, ale jego celem jest przede wszystkim wypracowanie maksymalnego zysku. Na potęgę szuka więc oszczędności, zastępując zaawansowane systemy byle czym. Tak na razie wygląda smutna polska rzeczywistość.

Marek Kupiec, KLIMA-THERM: – Sektor budynków użyteczności publicznej powinien stać się obszarem stosowania rozwiązań inteligentnych budynków przede wszystkim ze względu na generowanie ogromnych oszczędności eksploatacyjnych oraz usprawnienia systemu komunikacji wewnętrznej i zewnętrznej. Niestety, wciąż jednak pojawia się istotna bariera ekonomiczna i możliwości wdrażania tej technologii w postaci stosowanych kryteriów wyboru rozwiązań i wykonawców w ramach ogłaszanych przetargów publicznych. W tej chwili decydującym parametrem jest najniższa cena.

Rozwiązania inteligentnych budynków należą do bardziej zaawansowanych technologii, a tym samym kosztownych na etapie inwestycyjnym. Nie ma możliwości rzetelnego wykonania zadania inwestycyjnego, wymagającego zastosowania wysoko zaawansowanych rozwiązań sprzętowych przy udziale wykwalifikowanych zasobów ludzkich, jeżeli oczekuje się ceny niższej nawet od założonego kosztorysu inwestorskiego.

Budowanie świadomości o wielkości generowanych kosztów eksploatacyjnych, niewspółmiernie wyższych od wartości samej inwestycji w aspekcie „czasu życia” budynku, z pewnością umożliwi przełamanie istniejących barier. Technologia inteligentnych budynków musi stać się standardem zwłaszcza w sektorze publicznym.

Paweł Wróbel, Schneider Electric Buildings:

– Budynki mogą być w takim stopniu inteligentne, jak inteligentni są inżynierowie, którzy je projektują, i technicy, którzy je później eksploatują. W Polsce budynki projektuje się tak samo, bez zwracania szczególnej uwagi na koszty ponoszone nie tylko na etapie budowy (CapEx – Capital Expenses), ale również w trakcie wieloletniej eksploatacji (OpEx – Operating Expenses). Dopiero pełne uświadomienie decydentów o całkowitych kosztach budynku w perspektywie np. 25 lat jego eksploatacji może przynieść zmiany w podejściu do sposobu projektowania, jak również budowy nowych budynków w sektorze publicznym.

W dyrektywie nr 2010/31/UE Parlamentu Europejskiego i Rady Europy znalazł się zapis o konieczności wprowadzenia do świadectwa charakterystyki energetycznej budynków zaleceń technicznych dla nowo powstających budynków z szacunkową wysokością opłat za jego użytkowanie i kalkulacją korzyści wynikających z oszczędności energii. Tak więc widać pierwsze zmiany. Mamy tu początek edukacji decydentów na temat korzyści ze stosowania automatyki oświetlenia, żaluzji, komfortu, czujników CO2, przetwornic częstotliwości, integracji z czujnikami obecności, stosowania alternatywnych źródeł energii itp.

Równie ważna jest świadomość, że wprowadzona do budynku „inteligencja” ma służyć określonym funkcjom. Największym wyzwaniem XXI w. staje się efektywność energetyczna we wszystkich aspektach naszego życia, również w budynkach. Energia nie jest już traconym „kosztem”, jak to było do końca XX w. Energia jest aktywem, którym należy zarządzać w trakcie aktywnej, a nie pasywnej eksploatacji. Wartość zużycia energii, odniesiona do metra kwadratowego na rok, wpływa także na wartość nieruchomości. Nie zawsze jednak dla obsługi budynku wyższa efektywność energetyczna, czyli mniejsze zużycie energii (w kW/m2/rok) jest celem, gdyż częściej skupia się ona bardziej na terminowej konserwacji systemów, pozostawiając zewnętrznym ekspertom i konsultantom ocenę energochłonności systemów i urządzeń w nim zabudowanych.

Sektor publiczny według projektu ustawy o efektywności energetycznej (www.mg.gov.pl) ma pełnić modelową rolę w zakresie podnoszenia efektywności energetycznej, m.in. dzięki realizacji przedsięwzięć służących poprawie efektywności energetycznej urządzeń, systemów i budynków, w tym w zakresie modernizacji, nabywania lub wynajmowania efektywnie energetycznych budynków. Temu mają służyć instrumenty dofinansowania inwestycji zmniejszających zużycie energii w budynkach publicznych, będących największym konsumentem energii.

Przedsięwzięcia termomodernizacyjne, polegające na dociepleniu elewacji i wymianie okien, nie są jedynym kierunkiem podnoszenia efektywności energetycznej. Inteligentny budynek daje narzędzia do poprawy efektywności energetycznej systemów w nim zainstalowanych.

Marcin Manuszak, Trane Polska: – Wysoko sprawne i inteligentne budynki odznaczają się takimi cechami, jak efektywność energetyczna, zrównoważenie, trwałość oraz duża wydajność w ciągu całego cyklu życia. Tworzą przestrzeń, która jest wygodna, bezpieczna i efektywna.

Coraz więcej właścicieli budynków i zespołów projektowych w całym kraju interesuje się tworzeniem wysoko sprawnych budynków. Oznacza to pójście w kierunku optymalizacji pracy obiektu przy utrzymaniu maksymalnych poziomów wydajności energetycznej oraz niezawodności. Inteligentny, wysoko sprawny budynek zapewnia swoim właścicielom i użytkownikom wyższe poziomy ekonomiki energetycznej, komfortu i mniejsze oddziaływanie na środowisko, a te czynniki są mile widziane na wszystkich rynkach, w tym również w sektorze publicznym. Obecna sytuacja ekonomiczna, w połączeniu z rosnącymi cenami energii i kosztami operacyjnymi sprawia, że inteligentne budynki stają się coraz bardziej atrakcyjnym wyborem dla firm, których celem jest obniżanie kosztów przy jednoczesnym zapewnieniu wysokich poziomów komfortu.

Mariusz Wiśniewski, Johnson Controls:

– W ciągu ostatnich lat możemy zaobserwować w Polsce pozytywne zmiany dotyczące podejścia inwestorów prywatnych, jak również ze strefy budżetowej, do rozwiązań dla inteligentnych budynków. Sektor publiczny cały czas rządzi się jednak swoimi prawami. W dużej mierze zależy to od potencjału finansowego inwestora oraz możliwości, jakie otrzyma projektant.

Niemniej jednak coraz więcej budynków wyposażanych jest w takie rozwiązania. Dobrymi przykładami są obecnie budowane sądy, szpitale czy centra przetwarzania danych.

Tomasz Lenarczyk, Panasonic: – Budynki użyteczności publicznej powinny być w awangardzie wszystkich obiektów w Polsce. Byłoby dobrze, gdyby przy ich projektowaniu i budowaniu wykorzystywano najnowocześniejsze technologie i kreowano nowe trendy. Niestety, obecnie administracja publiczna nie inwestuje w inteligentne rozwiązania. Przyczyn takiego stanu rzeczy można doszukiwać się przede wszystkim w braku dostępu do informacji na temat korzyści, jakich mogą dostarczać nowoczesne technologie. Ponadto w przypadku zamówień publicznych barierą może być cena, choć – co warto podkreślić – w dłuższej perspektywie inteligentne rozwiązania są bardziej opłacalne.

Paweł Kwasnowski, ZDANIA: – Sektor publiczny, teoretycznie rzecz biorąc, jest pierwszym, który ma obowiązek dostosować się do dyrektywy Komisji Europejskiej w sprawie energooszczędności budynków. Sprawa „inteligencji” budynku nie jest najważniejsza. Istotnym wymaganiem w dzisiejszych czasach jest energooszczędność. Tak zwana inteligencja budynku ma sens o tyle, o ile prowadzi do optymalizacji zużycia energii. W kontekście wymagań UE oznacza to ewidentnie „zielone światło” dla zastosowań zintegrowanych systemów automatyki i bezpieczeństwa w budynkach użyteczności publicznej, pod warunkiem że instytucje odpowiedzialne za przygotowanie inwestycji lub modernizacji będą mieć wiedzę co do możliwości współczesnych systemów i sposobów ich wykorzystania w zakresie minimalizacji zużycia energii. Sektor publiczny jest o tyle chętnym odbiorcą takich rozwiązań, o ile ma na nie zagwarantowane środki.

Istotną barierą stosowania nowoczesnych rozwiązań automatyki budynków w sektorze użyteczności publicznej jest kryterium najniższej ceny w zamówieniu publicznym oraz rozważanie wyłącznie kosztu inwestycyjnego, a nie kosztu eksploatacji budynku.

Wiąże się to z brakiem wiedzy potencjalnych inwestorów (ale niestety również projektantów) w zakresie związku pomiędzy wdrażanymi rozwiązaniami a ich wpływem na koszty eksploatacji.

Jakie cechy inteligentnych rozwiązań najlepiej przemawiają do odbiorców?

Tadeusz Kij, Asseco Poland: – Nie będzie przesady w stwierdzeniu, że do odbiorców przemawia wyłącznie cena. Nawet energooszczędne rozwiązania nikogo nie interesują, bo deweloper i tak w całości obciąża kosztami użytkowników pomieszczeń. W ilu budynkach w Polsce jest automatycznie wygaszane światło w tych pomieszczeniach, w których nie ma pracowników?

Z kolei użytkownicy są bierni i nie umieją jeszcze wymagać właściwego poziomu usługi. Nie domagają się właściwej liczby wymian powietrza czy integracji systemów dostępu – nadal pokornie noszą kilkanaście kart, o dynamicznym przydzielaniu miejsc na parkingach firmowych nie wspominając.

Dostawcy rozwiązań dla inteligentnych budynków mogą pokazać swój potencjał wyłącznie przy wyposażaniu własnych siedzib. Dlatego biurowce Asseco Poland w Gdyni czy w Warszawie można zaliczyć do najnowocześniejszych budynków w Polsce.

Marek Kupiec, KLIMA-THERM: – Inteligentny system zarządzania budynkiem zapewnia ogromne oszczędności wszystkich wykorzystywanych w budynku nośników energii oraz mediów – energii elektrycznej, ciepła, wody. Oczywiście komfort zarządzania ich zużyciem, serwis instalacji budynkowych z ich wyposażeniem, system powiadamiania, bieżąca statystyka eksploatacyjna oraz obsługa klienta stanowią nieodłączny argument w podejmowaniu decyzji o zastosowaniu technologii inteligentnego budynku.

Paweł Wróbel, Schneider Electric Buildings:

Z kolei są bierni i należy wymienić te korzyści wynikające z „inteligencji” budynków, które mogą być i są ważne dla sektora publicznego. Będą to bez wątpienia: optymalizacja (ograniczenie) zużycia energii, redukcja kosztów zarządzania budynkiem (serwis + personel), możliwość elastycznego dostosowania funkcji budynku przy zmianach sposobu jego użytkowania, bezpieczeństwo ludzi, mienia i danych. Wszystkie te cechy są w pewien sposób powiązane z wydatkami, czyli koszty są zawsze kluczowym kryterium wyboru.

Należy jednak dostrzec problem tkwiący w procesie wyboru najkorzystniejszej oferty na każdym etapie przygotowania i realizacji inwestycji w sektorze publicznym, czyli za pieniądze nasze – podatników. Kryterium 100% ceny nigdy nie uwzględnia rozwiązań wymagających większych nakładów inwestycyjnych CapEx, ale za to o niższym wskaźniku kosztów eksploatacji OpEx. Zaangażowani w proces budowy nieruchomości dostrzegają sprzeczność interesów generalnego wykonawcy, dążącego do szybkiego zakończenia zazwyczaj taniego procesu budowy, oraz inwestora, który zamawia wykonanie budynku zgodnie z wykonanym projektem, w którym niestety zupełnie pomija się sprawy kosztów eksploatacji. Na dodatek każdy nowo wybudowany budynek wymaga wielomiesięcznego „doregulowania”. W efekcie inwestor przepłaca swoje rachunki.

Systemy automatyki i BMS mogą za nas zrobić wiele w zakresie poprawnej i terminowej obsługi, ale nie dokonają np. optymalizacji zużycia energii, czyli poprawy efektywności energetycznej budynku. To trzeba „zmierzyć”. Inteligentne budynki mają rozbudowane systemy podlicznikowe, co umożliwia ciągłe śledzenie zużycia energii w poszczególnych systemach i głównych odbiorach. Analizą zużycia energii zajmuje się personel obsługi budynku lub zewnętrzni eksperci. Czyli inteligentny budynek kontroluje zużycie energii, a nie tylko rejestruje miesięczne odczyty zużycia.

Po co to robić? Dane zapisywane w bazie danych podlegają automatycznej i ciągłej analizie. Oceniane jest bieżące zużycie energii na potrzeby konkretnego budynku i jego poszczególnych instalacji. Celem jest wyeliminowanie chwilowych przekroczeń i odchyleń od przyjętego „znormalizowanego” modelu zużycia wielkości mocy zamówionej, przyjętego dla tego budynku. Ciągły monitoring energii zapewnia identyfikację obszarów wymagających usprawnień lub rejestrację i ewidencję wprowadzonych zmian poprawiających efektywność energetyczną budynku.

Mariusz Wiśniewski, Johnson Controls: – Głównymi kryteriami wyboru inteligentnych rozwiązań dla sektora publicznego są nadal oszczędności związane ze zużyciem energii elektrycznej, cieplnej czy chłodniczej. Tutaj sektor publiczny chętnie korzysta z tego typu rozwiązań.

Ponadto coraz częściej inwestorzy zwracają uwagę na integrację systemów i wykorzystywanie ich współdziałania, np. systemu BMS z systemami bezpieczeństwa SKD, SSWiN czy CCTV.

Tomasz Lenarczyk, Panasonic: – Biorąc pod uwagę fakt, że opłaty za ogrzewanie są jedną z najbardziej obciążających pozycji w budżecie, potencjalne oszczędności są kluczowym argumentem przemawiającym na rzecz inteligentnych rozwiązań.

Należy również pamiętać o wygodzie obsługi i użytkowania takiego obiektu. W przypadku zainstalowania systemu centralnego sterowania kontrola nad wszystkimi funkcjami jest pełniejsza. To również oznacza mniejszy udział czynnika ludzkiego, a co za tym idzie – mniejsze koszty.

Paweł Kwasnowski, ZDANIA: – Dla każdego inwestora lub użytkownika w cywilizowanym kraju kryterium energooszczędności jest bez wątpienia najważniejsze. Stara, klasyczna definicja inteligentnego budynku brzmi: „minimum kosztów przy maximum komfortu, ale komfort w granicach rozsądku”. Jak mawiał Henry Ford: „może Pani mieć samochód w kolorze, jaki Pani sobie życzy, pod warunkiem że życzy sobie Pani samochód czarny”. Współczesny facility manager powie użytkownikowi: „możesz mieć temperaturę, jaką lubisz, pod warunkiem że w lecie lubisz 24°C lub więcej, a w zimie co najwyżej 22°C”.

Są kraje, w których na wystawach poświęconych inteligentnym budynkom prezentowane są głównie wyposażenia prywatnych basenów oraz prywatnych sal audio-wideo, w których jeden zestaw głośnikowy kosztuje kilkanaście tys. USD, ale chyba nie jest to dominujący kierunek rozwoju współczesnych budynków.

Innym istotnym aspektem inteligentnych rozwiązań jest integracja systemów automatyki i systemów bezpieczeństwa na poziomie obiektowym. Dzięki takiej bezpośredniej integracji zwiększa się znacznie funkcjonalność oraz bezpieczeństwo budynku i jego użytkowników, a także znacznie poprawia efektywność energetyczna.

Piotr Pietrzak, IBM Polska: – W dużej mierze to właśnie koszty użytkowania i utrzymania rozwiązania determinują jego wybór. Inaczej sprawa wygląda w przypadku rynku klientów indywidualnych, gdzie daleko idąca automatyzacja obsługi budynku, możliwość integracji z zewnętrznymi systemami monitoringu i powiadamiania, interakcja z końcowym użytkownikiem stanowi często równie ważne kryterium wyboru.

Co jeszcze poza kryterium oszczędności kosztów związanych ze zużywaniem energii może być katalizatorem wprowadzania rozwiązań dla inteligentnych budynków? Na przykład uwarunkowania prawne…

Tadeusz Kij, Asseco Poland: – Gdy nikt nie liczy kosztów, tylko nakaz administracyjny może wymusić instalację dobrych systemów w budynkach. Rozporządzenie do ustawy o organizacji imprez masowych zobligowało gospodarzy budynków do montowania właściwego systemu telewizji przemysłowej. Od spełnienia wymagań straży pożarnej i montażu dobrych instalacji ppoż. też już nie ma odwrotu. Znakomitym katalizatorem wprowadzania rozwiązań dla inteligentnych budynków w przestrzeni publicznej byłaby nowelizacja prawa zamówień publicznych, ale od lat pozostaje ona w strefie życzeń.

Paweł Wróbel, Schneider Electric Buildings:

– Po prawie 3-letnim procesie legislacji 11 sierpnia 2011 r. weszła w życie większość przepisów ustawy z 15 kwietnia 2011 r. o efektywności energetycznej, będącej następstwem dyrektywy 2006/32/WE Parlamentu Europejskiego i Rady Europy z 5 kwietnia 2006 r. w sprawie efektywności końcowego wykorzystania energii i usług energetycznych.

Wynikające z ustawy zobowiązania dotyczą przedsiębiorstw wytwarzających oraz dystrybuujących energię (w tym także ciepło i gaz) oraz jednostek samorządów zarządzających wieloma obiektami publicznymi (urzędy, szkoły, szpitale, domy kultury itd.), które w większości są bardzo energochłonne.

Na przykład średnie zapotrzebowanie na energię w budynkach służby zdrowia wynosi prawie 500 kWh/m2rok (180 wykonanych audytów), a w przypadku szkół 260270 kWh/m2rok (230 wykonanych audytów), podczas gdy zapisy nowej dyrektywy 2010/31/UE Parlamentu Europejskiego i Rady z 19 maja 2010 r. w sprawie charakterystyki energetycznej budynków przewidują, że sektor publiczny, pełniąc w kraju wzorcową rolę, powinien budować budynki o minimalnym zużyciu energii (ok. 50 kWh/m2rok). Proszę spojrzeć na wartość potencjalnych oszczędności w tym obszarze, uwzględniając, że w ogólnym zużyciu energii na budynki przypada 40%.

Mariusz Wiśniewski, Johnson Controls: – Uwarunkowania prawne są bardzo pomocnym czynnikiem, ułatwiającym wprowadzanie zmian. Wszystko jednak cały czas zależy od budżetu inwestorów.

Przyczyną wprowadzania tych rozwiązań może być także prestiż. Jest wiele firm, które chcą mieć biura w inteligentnych budynkach, spełniających wytyczne LEED (Leadership in Energy and Environmental Design) lub BREAM (Building Research Establishment Environmental Assessment Method).

Obecnie na polskim rynku działa kilku generalnych wykonawców, którzy specjalizują się w wykonywaniu tzw. Zielonych Budynków. Dobrym przykładem jest firma Skanska, budująca właśnie trzy kompleksy biurowców typu green w najważniejszych miastach Polski, które będą częściowo wynajmowane przez sektor publiczny.

Paweł Kwasnowski, ZDANIA: – Katalizatorem wprowadzania nowych rozwiązań może być wyłącznie czynnik ekonomiczny wzmocniony przymusem prawnym. Współczesne uwarunkowania prawne także są podporządkowane ograniczeniu zużycia energii, a więc w kółko mówimy o tym samym. Innym uwarunkowaniem prawnym są wymagania bezpieczeństwa.

Tomasz Lenarczyk, Panasonic: – Dodatkowym katalizatorem będzie wprowadzenie odpowiednio wysokich preferencji podatkowych dla inwestorów wdrażających nowoczesne technologie. Wydaje się również, że miano inteligentnego budynku może być traktowane prestiżowo i będzie najlepszą oznaką, że państwo promuje ochronę środowiska.

Piotr Pietrzak, IBM Polska: – Główny katalizator stanowią nadal docelowe koszty utrzymania obiektu. W przypadku inwestora poziom „inteligencji budynku” zależy w dużej mierze od balansu, który chce się osiągnąć pomiędzy nakładami inwestycyjnymi (CapEx) a kosztami utrzymania (OpEx). Czas zwrotu z inwestycji w przypadku budynków liczony jest najczęściej w latach i to właśnie on determinuje tę proporcję.

Jakie rozwiązania dla inteligentnych budynków mają szansę najszybciej zostać zaadaptowane w sektorze publicznym w Polsce?

Paweł Wróbel, Schneider Electric Buildings: – Moim zdaniem – analiza zużycia energii, zmierzająca do podniesienia efektywności energetycznej budynków. Inteligencja budynków nie jest „celem samym w sobie” i nie służy podniesieniu komfortu obsługi budynku. Zdalna analiza zużycia energii jest oferowana w formie zewnętrznej usługi, aby uniezależnić analizowanie danych i zalecenia od bezpośredniego wpływu obsługi budynku, która w innych obszarach widzi swoje priorytety.

Marcin Manuszak, Trane Polska: – Istnieje wiele narzędzi i technologii dla inteligentnych, wysoko sprawnych budynków, które mogą być zastosowane w każdym momencie cyklu życia danego obiektu. Audyt systemów krytycznych (Critical System Audit – CSA) jest cennym narzędziem, służącym do sprawdzania aktualnego stanu i wydajności krytycznych dla budynku systemów, takich jak systemy ogrzewania, wentylacji i klimatyzacji (HVAC), wody, oświetlenia, elektryki, systemy mechaniczne czy automatyki. Do wykonania audytu CSA można zatrudnić wyspecjalizowane podmioty, ale wykwalifikowany personel budynku również jest w stanie przeprowadzić taką samoocenę.

Dzisiejsze zaawansowane systemy automatyki budynku dają wiele możliwości, włączając w to specjalne pulpity podłączone do Internetu, dzięki którym zespół przeprowadzający audyt może uzyskać dostęp, zbierać i gromadzić dane potrzebne do analizy wydajności systemów danego budynku. Nowe technologie modelowania predyktywnego porównują charakterystyki pracy systemu i jego elementów ze zbiorczymi danymi pochodzącymi z wielu podobnych układów i na tej podstawie są w stanie ocenić poziom jego wydajności. Inne innowacyjne rozwiązania zapewniają zajrzenie w głąb komponentów HVAC, odkrycie potencjalnych problemów i szybsze oraz dokładniejsze przewidywanie, kiedy i co może ulec awarii.

Zautomatyzowane wykrywanie błędów i diagnostyka HVAC (Fault Detection and Diagnostics – FDD) to kolejna, potencjalnie przełomowa technologia. Dzięki FDD możemy wykryć i zgłosić istotne błędy w klimatyzatorach, systemach wody lodowej, bojlerach, wieżach chłodniczych i innych krytycznych elementach systemów HVAC. Pomaga to w znalezieniu i wyizolowaniu problemów, które powodują marnotrawienie energii. Daje to również możliwość wczesnego ostrzegania przed awarią. Wyniki samooceny lub informacje z audytu dają czysty obraz bieżącego stanu danego obiektu i jego ogólnej sprawności.

Te szczegółowe dane mogą być następnie wykorzystane do stworzenia projektu usprawnień energetycznych i zwiększenia wydajności obiektu.

Naprawdę wysoka wydajność budynku może być osiągnięta jedynie wtedy, gdy spojrzymy na obiekt jako na bardzo skomplikowany, zintegrowany system, który do utrzymania najwyższych poziomów wydajności operacyjnej wymaga proaktywnego i ciągłego zarządzania oraz konserwacji.

Tomasz Lenarczyk, Panasonic: – Moim zdaniem w Polsce najszybciej przyjmie się tzw. BMS (Building Management System), czyli centralne sterowanie budynkami. Taki system zapewni zintegrowaną kontrolę nad wszystkimi funkcjami budynku – począwszy od klimatyzacji i ogrzewania, przez oświetlenie, a skończywszy na kontroli dostępu i kwestiach bezpieczeństwa. To bez wątpienia udogodnienie dla administratorów obiektów oraz realne oszczędności związane z mniejszym zatrudnieniem osób niezbędnych do jego utrzymania.

Paweł Kwasnowski, ZDANIA:

  • Standardy transmisji danych dla otwartych systemów automatyki i bezpieczeństwa budynków.
  • Szczegółowe rozliczenia i minimalizacja zużycia energii przez poszczególne obiekty, zwłaszcza dla instytucji posiadających wiele rozproszonych oddziałów lub obiektów.
  • Rozwiązania zwiększające bezpieczeństwo użytkowania i użytkowników.
  • Integracja systemów automatyki i systemów bezpieczeństwa.
  • Zarządzanie zużyciem energii.
  • Realizacja strategii precyzyjnego poboru różnych form energii w zależności od rzeczywistych, aktualnych potrzeb.

Piotr Pietrzak, IBM Polska: – Poza dobrze znanymi rozwiązaniami, mającymi na celu ograniczenie zużycia energii elektrycznej, cieplnej czy poboru wody, dużym zainteresowaniem cieszą się systemy monitoringu, kontroli uprawnień i bezpieczeństwa wsparte systemami analitycznymi. Dzięki nim nie tylko możemy określać poziomy uprawnień dostępu do określonych stref obiektu, ale również monitorować przepływ ludzi. Bardzo zaawansowana analiza obrazów w dużej mierze automatyzuje proces identyfikacji osób i może być użyta np. do podniesienia bezpieczeństwa imprez masowych.

Jakiego rodzaju budynki użyteczności publicznej mają szansę najszybciej stać się „inteligentne”?

Paweł Wróbel, Schneider Electric Buildings: – Moim zdaniem wszystkie nowo budowane. W budynkach XXI w. nie ma odwrotu od automatyzacji i integracji systemów budynkowych służących do sterowania ich funkcjami na potrzeby użytkowników. Inteligencja budynku jest również ściśle związana z podniesieniem efektywności energetycznej, a to jest jednym z priorytetów UE.

Marcin Manuszak, Trane Polska: – W każdym budynku jest potencjał, aby usprawnić wydajność czy efektywność energetyczną w ramach systemów klimatyzacji i wentylacji. Efektywność energetyczna to główny cel i charakterystyka wysoko sprawnych, inteligentnych budynków. Istnieją technologie zapewniające osiągnięcie jej najwyższych możliwych poziomów na każdym etapie cyklu życia obiektu.

W przypadku istniejących budynków ważne jest, aby porównać obecne koszty operacyjne z prognozowanymi kosztami zarządzania bardziej wydajnym i sprawnym obiektem. Istnieją specjalistyczne firmy usługowe, które pomagają zdobyć i przeanalizować zużycie energii na przestrzeni kilku lat. Amerykańska Green Building Council (USGBC) szacuje, że koszty budowy wysoko sprawnych konstrukcji są o 0,666,5% wyższe niż w przypadku budowy konwencjonalnych budynków. Ale wysoko sprawne budynki zapewniają oszczędność energii i kosztów operacyjnych 2050% rocznie w ciągu całego cyklu życia budynku. W przypadku istniejącego budynku specjaliści mogą dostarczyć dokładne obliczenia, porównując konkretny obiekt z porównawczymi standardowymi konstrukcjami w danej grupie rodzajowej.

Mariusz Wiśniewski, Johnson Controls: – Najszybciej mają szansę stać się „inteligentne” budynki administracji publicznej, dla których istnieje już wiele przetestowanych aplikacji. Kolejne to budynki wymiaru sprawiedliwości, szpitale, budynki telekomunikacji czy obsługi pasażerskiej we wszystkich rodzajach transportu.

Na rynku pozostaje duża grupa budynków, które w przyszłości będzie można wyposażyć w „inteligencję”, np. obiekty kultury, kultu religijnego, oświaty i szkolnictwa wyższego, nauki, opieki zdrowotnej, takie jak przychodnie zdrowia, opieki społecznej i socjalnej (domy dziennego pobytu emeryta, żłobki, przedszkola), obsługi bankowej, pocztowej, sportu czy turystyki. Dziś jednak inwestorzy tego segmentu rynku nie posiadają odpowiednich funduszy na tego typu rozwiązania lub kupują rozwiązania niedające możliwości integracji.

Tomasz Lenarczyk, Panasonic: – Racjonalnie byłoby rozpocząć modernizację najstarszych budynków, ponieważ tam inteligentne rozwiązania będą oznaczały największą poprawę jakościową. Następnie należałoby przystąpić do inwestowania w nowsze obiekty. Wyznacznikiem powinna być również wielkość modernizowanych budynków. W przypadku dużych inwestycji można liczyć na szybszy zwrot.

Paweł Kwasnowski, ZDANIA: – Sensownie byłoby, aby „inteligencja” objęła w pierwszej kolejności wszystkie budynki, w których wykorzystanie poszczególnych pomieszczeń zmienia się dynamicznie w ciągu doby, np. budynki uniwersyteckie, szkoły itp. Niestety praktyka jest nieco inna i w pierwszej kolejności „inteligentne” stają się budynki tych instytucji, które dysponują środkami obywateli.

Piotr Pietrzak, IBM Polska: – Najszybciej postęp będzie widoczny w nowo oddawanych do użytku obiektach, takich jak stadiony, dworce, porty lotnicze czy obiekty służby zdrowia. W drugiej kolejności postęp zobaczymy w modernizowanych urzędach, szkołach, szpitalach.

Czy stare budynki poddawane rewitalizacji mogą stać się „inteligentne”? Jakie są bariery stosowania takiego typu rozwiązań?

Tadeusz Kij, Asseco Poland: – Mamy na swoim koncie kilka takich pomyślnie zakończonych projektów. Obecnie finalizujemy prace w zabytkowej Hali Stulecia we Wrocławiu. Ta najsłynniejsza budowla wrocławskiego modernizmu przeszła intensywną rewitalizację. Remont wnętrza polegał na możliwie wiernym odtworzeniu stanu z 1913 r., a jednocześnie obejmował wyposażenie hali w najnowsze technologie tak, aby ten historyczny kompleks mógł być współcześnie wykorzystywany na wiele sposobów. Nasi specjaliści wykonali pełne instalacje elektryczne, teletechniczne oraz automatyki wentylacji i klimatyzacji z systemem BMS.

Paweł Wróbel, Schneider Electric Buildings: – Poza barierą finansową nie ma żadnych przeszkód, aby stare budynki stały się „inteligentne”. Rewitalizacja nie musi poprzestawać na termomodernizacji i wymianie zużytych systemów na nowe czy na wprowadzeniu systemów bezpieczeństwa spełniających obowiązujące normy i standardy.

Jest to także doskonała okazja, aby wykonać pełen audyt energetyczny, którego efektem jest przedstawienie możliwości i potencjalnych obszarów zwiększenia efektywności energetycznej w systemach technicznych obiektu oraz obliczenie oszczędności finansowych z zastosowania tych rozwiązań. Z audytu uzyskuje się informacje na temat potencjalnego czasu zwrotu wykonanych inwestycji dzięki mniejszym kosztom eksploatacji. Warto przy tej okazji sięgnąć po fundusze pomocowe w ramach programów unijnych i ubiegać się o dofinansowanie na systemy, które inteligentnie zmniejszają zużycie energii.

Mariusz Wiśniewski, Johnson Controls: – Wielu klientów, dokonując rewitalizacji budynków, chętnie wymienia wysłużone urządzenia techniczne na nowego typu, używając do nadzoru systemów BAS/BMS.

Główną barierą są niestety finanse. Ale świadomi inwestorzy potrafią odpowiednio zarządzać nimi i wybierać rozwiązania, które w przyszłości będą przynosić oszczędności. Ci inwestorzy, mając doświadczenie w eksploatacji budynków, wiedzą, które ze składowych technologii są dla nich najważniejsze.

Paweł Kwasnowski, ZDANIA: – Oczywiście tak, pod warunkiem że gruntownej modernizacji podlegają istotne instalacje technologiczne, zwłaszcza instalacja elektryczna, grzewcza, wentylacyjna i klimatyzacji. Pewne trudności występują w budynkach objętych nadzorem konserwatorskim. Współczesna technika zapewnia pełne wykorzystanie stosowanych w nowoczesnych budynkach rozwiązań również w budynkach rewitalizowanych.

Piotr Pietrzak, IBM Polska: – Budynki poddawane rewitalizacji mają szansę stać się bardziej „inteligentne”. Oczywiście pewne rozwiązania nie będą możliwe do zastosowania, zwłaszcza w przypadku obiektów zabytkowych i sakralnych, gdzie byłaby wymagana ingerencja w bryłę lub fasadę budynku – wówczas może się okazać, że taka zmiana nie jest zgodna z obowiązującym prawem lub wytycznymi konserwatora zabytków czy miejscowego wydziału urbanistyki.

Jakie są trendy w rozwoju rozwiązań dla inteligentnych budynków użyteczności publicznej na świecie?

Paweł Wróbel, Schneider Electric Buildings: – Jesteśmy w przededniu ery „smart grid”, czyli inteligentnej sieci elektrycznej w każdym domu i budynku. W tej samej koncepcji w najbliższych kilku latach będą podłączane i przetwarzane dane ze zdalnego monitoringu i analizy efektywności energetycznej budynków, w tym budynków użyteczności publicznej.

Jest to rodzaj usługi przetwarzania informacji w „chmurze” (cloud computing). Dzięki podłączeniu inteligentnego budynku do tej usługi użytkownik otrzyma nową jakość zarządzania oraz niezależną, fachową analizę obrazu zużycia energii w budynku w stosunku do innych budynków na świecie, przy uwzględnieniu jego przeznaczenia, specyfiki oraz danych z najbliższych stacji pogodowych. Usługa obliczy za nas koszty energii, używając różnych taryf i opłat stałych, zaprognozuje zużycie mediów i kosztów w celach budżetowych, zrealizuje dzienne, tygodniowe, miesięczne, roczne raporty ze zużycia energii i obciążenia, oraz porówna je do analogicznych danych historycznych, przesyłając następnie do zainteresowanych osób i służb. Usługa udostępni narzędzia do analizy scenariuszy typu „co się stanie, jeśli…?” oraz zaalarmuje o anomaliach i przekroczeniach od przyjętego profilu zużycia energii.

Będzie to doskonałe narzędzie dla samorządów do analizy i zarządzania posiadanymi budynkami oraz narzędzie do poprawy efektywności energetycznej.

Marcin Manuszak, Trane Polska: – Koncepcja wysoko sprawnych budynków zainicjowana została w USA pod koniec lat 90. i zaczęła się od idei wysoko wydajnych budynków szkolnych. Od tego czasu pomysł został zastosowany w większości okręgów szkolnych w USA. Minęło dziesięć lat i zasady wysoko sprawnych budynków są stosowane na całym świecie w obiektach prawie każdego rodzaju, od szkół i budynków miejskich po szpitale, zakłady przemysłowe i inne.

Badania wykazują, że wysoko sprawne budynki zużywają mniej zasobów, mają mniejszy wpływ na środowisko naturalne i zapewniają ludziom lepsze warunki do pracy, przebywania i życia. Nic dziwnego więc, że coraz więcej nowych budynków jest projektowanych tak, aby były bardziej sprawne pod względem efektywności energetycznej i wodnej, miały mniejszy wpływ na środowisko i charakteryzowały się większą niezawodnością i poziomem komfortu dla osób w nich przebywających.

Również właściciele i operatorzy istniejących budynków, korzystając z dostępnych nowych technologii i praktyk, zamieniają starsze obiekty w budynki wysoko sprawne. Te budynki muszą oferować bezpieczniejsze, zdrowsze i bardziej komfortowe środowisko w pomieszczeniach, w których ludzie pracują i przebywają. Dotyczy to w równym stopniu uczniów, nauczycieli, lekarzy, techników czy pracowników biurowych.

Mariusz Wiśniewski, Johnson Controls: – Zauważalnymi trendami w rynku inteligentnych budynków jest wykorzystanie systemów okablowania strukturalnego. Obecnie systemy LAN są stosowane nie tylko do komunikacji pomiędzy urządzeniami, ale również – poprzez urządzenia towarzyszące, np. telefony IP – do sterowania klimatyzacją, oświetleniem czy żaluzjami.

W mojej opinii w najbliższych latach system LAN stanie się wiodącym medium do powiązania systemów BAS/BMS, systemów bezpieczeństwa oraz integracji urządzeń „trzecich”, takich jak: systemy wentylacji, klimatyzacji, chłodnictwa czy instalacji elektrycznych i elektroenergetycznych.

Tomasz Lenarczyk, Panasonic: – Komputery, poprzez automatyzację części procesów, przejmują część zadań zarządców. Na przykład inteligentne budynki same dostosowują się do warunków panujących na zewnątrz, przez co rola czynnika ludzkiego zmienia się z wykonawczej na bardziej kontrolną.

Paweł Kwasnowski, ZDANIA: – Podstawowy trend wyznacza aktualnie niezwykle popularne pojęcie „smart grid” – inteligentna sieć zasilająca, której zadaniem jest optymalizacja generacji, przesyłu, odbioru i wykorzystania energii.

Opisując lapidarnie prognozę na najbliższe lata, można powiedzieć tak: integracja wszystkiego ze wszystkim pod kątem minimalizacji zużycia energii. Oznacza to także stosowanie międzynarodowych norm w zakresie transmisji danych pomiędzy urządzeniami różnych systemów, różnych producentów. Nastąpi znaczny wzrost otwartości systemów, aby urządzenie jednego producenta mogło bezpośrednio współdziałać z urządzeniami innych producentów, niezależnie od tego, czy są to urządzenia należące do takich samych czy zupełnie innych podsystemów funkcjonalnych, np. wentylacji i klimatyzacji czy systemów bezpieczeństwa.

Innym współczesnym trendem jest rozproszenie sterowania oraz dystrybucji energii, co leży bezpośrednio u podstaw idei „smart grid”. Można się także spodziewać położenia nacisku na bezpieczeństwo funkcjonalne rozwiązań stosowanych w budynkach.

Jakie produkty dla inteligentnych budynków oferuje Państwa firma w Polsce?

Tadeusz Kij, Asseco Poland: – Pion Automatyki Budynków i Data Center Asseco Poland od niemal 20 lat realizuje kompleksowe i systemowo zintegrowane rozwiązania z zakresu: zasilania w energię elektryczną, automatyki i bezpieczeństwa budynków. Nasi klienci rekrutują się z różnych branż. Wyposażaliśmy w inteligencję zarówno liczne biurowce, galerie handlowe, szpitale, jak i centra dystrybucyjne, obiekty kulturalne i sportowe. Siedziba PKOL-u, szpitale Medicover i Swissmed w Warszawie, kompleks biurowy Kraków Business Park, centra dystrybucyjne Poczty Polskiej, galerie handlowe: Słoneczna w Radomiu, Biała w Białymstoku, Pomorska w Bydgoszczy, Centra Handlowo-Usługowe: „Copernicus” w Toruniu, Tesco w Gdańsku i Real (w Bielsku-Białej, Słupsku i Dąbrowie Górniczej) – to tylko niektóre z naszych znaczących projektów.

Gwarantujemy wsparcie na każdym etapie inwestycji: od doradztwa technicznego, poprzez wykonanie kompletnego, zintegrowanego projektu i realizację kontraktu, po pomoc w bieżącej eksploatacji i serwisowaniu rozwiązania. Wieloletnia, ścisła współpraca z wiodącymi światowymi producentami systemów zabezpieczeń, automatyki i sterowania pozwala nam skutecznie wykorzystywać ich potencjał technologiczny.

Największy kontrakt w historii spółki – o wartości ponad 114 mln zł – to podpisana z Urzędem Miasta Sopotu umowa na wykończenie i wyposażenie Hali Sportowo-Widowiskowej ulokowanej na granicy Gdańska i Sopotu (obecnie Ergo Arena). Zakres prac był ogromny, obejmował systemy grzewczo-chłodnicze, wentylacji i klimatyzacji wraz z kompletem instalacji telekomunikacyjnych, teletechnicznych, wyposażeniem w siedziska i składane trybuny, kosze do koszykówki i tablice wizualizujące wyniki. Obecnie realizujemy kolejny prestiżowy projekt w obiekcie sportowym – wyposażamy we wszystkie systemy elektryczne i teletechniczne halę widowiskowo-sportową na Czyżynach. To jedna z największych krakowskich inwestycji.

Marek Kupiec, KLIMA-THERM: – Grupa Klima-Therm związana z branżą HVAC/R jest dostawcą urządzeń bezpośrednio wpływających na komfort przebywania ludzi w budynkach, w tym także zużycie poszczególnych nośników energii oraz mediów. W ofercie posiadamy urządzenia i systemy klimatyzacji, systemy wody lodowej oraz centrale klimatyzacyjne i wentylacyjne. Każde z wymienionych urządzeń lub systemów zawiera możliwość wyposażenia w fabryczne układy automatycznej regulacji, oparte na sterownikach komunikujących się za pomocą otwartych protokołów. Proces zarządzania instalacjami wyposażonymi w nasze produkty może odbywać się zdalnie w ramach jednego lub całego kompleksu budynków.

Jednym z przykładów takiego rozwiązania może być zespół budynków biurowych RADWAR w Warszawie wyposażonych w instalacje klimatyzacji oparte na systemie zmiennego przepływu czynnika VRF produkcji Japońskiego Koncernu Fujitsu. Obok racjonalnego wykorzystywania zużycia energii elektrycznej do pracy systemu, poprzez właściwe wysterowanie i monitorowanie temperatury w pomieszczeniach, wszystkie instalacje klimatyzacyjne są zarządzane przez kompleksowy program sterujący, włącznie z możliwością wygenerowania pełnej historii pracy i zużycia energii, z podziałem kosztów eksploatacji na poszczególnych najemców.

Paweł Wróbel, Schneider Electric Buildings: – Działając wspólnie z naszymi firmami partnerskimi, jesteśmy w stanie zaproponować kompleksowe rozwiązania łączące oprogramowanie, komunikację i urządzenia dla wszystkich obszarów związanych z rozdziałem i zarządzaniem energią elektryczną, automatyką oświetlenia i komfortu oraz systemami bezpieczeństwa. Wśród najciekawszych realizacji dotyczących budynków użyteczności publicznej wymienić możemy: Kampus Uniwersytetu Jagiellońskiego, Świętokrzyskie Centrum Onkologii, Stadiony Cracovia i Śląski w Chorzowie. Inwestycja szpitala onkologicznego w Kielcach obejmuje 21 budynków. Najnowsze z nich to budynek Medycyny Nuklearnej PET oraz Oddział Brachyterapii.

Nasze instalacje obejmują monitoring infrastruktury technicznej i energetycznej, kontrolę dostępu i system telewizji dozorowej. Na szczególną uwagę zasługuje również system sterowania warunkami w 35 komorach uprawowych w Kampusie UJ, gdzie można uzyskać dowolny klimat z każdego zakątka świata. Obiekt ten jest wykorzystywany do prowadzenia prac naukowo-badawczych przez doktorantów z całej Europy.

Marcin Manuszak, Trane Polska: – Trane ma wieloletnie doświadczenie w tworzeniu wysoko sprawnych budynków w wielu różnych branżach, włączając w to sektor publiczny, nieruchomości komercyjne czy przemysłowe. Łączymy fizyczną stronę budynku z celami biznesowymi naszych klientów, stosując metody łączące finansową, operacyjną i energetyczną analizę ze specjalistycznymi usługami serwisowymi i ofertą produktową.

Przykładem jest nowy terminal jednego z największych lotnisk w Polsce. Został on wyposażony w wysoko wydajne systemy Trane, które efektywnie wykorzystują energię elektryczną, racjonalizują operacje i zapewniają komfortowe środowisko dla podróżnych, gości i pracowników. Na nowy system zastosowany w terminalu składają się m.in. chłodzone wodą, duże chillery odśrodkowe oraz automatyka węzła wody lodowej gwarantująca optymalną jakość powietrza wewnątrz pomieszczeń. System automatyki zapewnia zdalny i scentralizowany nadzór nad pracą całego systemu. Szacuje się, że w ciągu pierwszych 10 lat eksploatacji zastosowane systemy umożliwią zaoszczędzenie ilości energii potrzebnej do zasilania prądem 11-tysięcznego miasta przez rok.

Innym przykładem jest obiekt Centrum LIM/Warsaw Marriott Hotel, który dzięki zrealizowanym usprawnieniom infrastruktury jest bardziej komfortowy i wydajny energetycznie. W wyniku modernizacji węzła wody lodowej cały budynek odnotował oszczędność zużycia energii 10%, natomiast efektywność energetyczna węzła wody lodowej wzrosła o ponad 30%. Oprócz tego zmniejszono emisję gazów cieplarnianych, a poziom hałasu spadł o 15 dbA. W tym przypadku, w ramach działań modernizacyjnych zdecydowano się na implementację nowego, kompletnego, stworzonego z myślą o konkretnych potrzebach budynku systemu ogrzewania, wentylacji i klimatyzacji. Zamontowano nowe agregaty chłodnicze wyposażone w energooszczędne rozwiązania zmiennoprzepływowe (Variable Frequency Drives), system automatyki oraz wieże chłodnicze free cooling oraz zdecydowano się na usługę prewencyjnej ochrony serwisowej.

Mariusz Wiśniewski, Johnson Controls: – Johnson Controls posiada w ofercie systemy BMS oraz systemy klimatyzacyjne i chłodnicze York. Połączony potencjał obydwu firm umożliwił opracowanie specjalnych programów do sterowników optymalizujących pracę agregatów chłodniczych – urządzeń, które są jednym z największych odbiorników energii elektrycznej. Niektóre typy agregatów chłodniczych York są wyposażone w przetwornice częstotliwości, które płynnie sterują pracą sprężarek. Dzięki temu rozwiązaniu nie ma tzw. pików zużycia energii elektrycznej przy załączaniu kolejnych sprężarek. Programy aplikacyjne testowane są w laboratoriach JCI – napisane optymalnie dla danych urządzeń. Przykładami takich wdrożeń są lodowiska w Jastrzębiu i w Cieszynie.

Rozwiązanie może być również stosowane w przypadku urządzeń chłodniczych innych producentów, przykładem jest Sąd Apelacyjny w Krakowie czy obecnie budowany Sąd Okręgowy w Poznaniu.

Tomasz Lenarczyk, Panasonic: – Panasonic posiada w ofercie systemy VRF ECOi, które zapewniają podłączenie do 64 niewielkich, modułowych jednostek wewnętrznych i wykorzystywanie ich przy różnych obciążeniach – w urzędach, szkołach, szpitalach i innych budynkach użyteczności publicznej. System jest w stanie pracować nawet w temperaturze -25°C.

Ponadto Panasonic oferuje pompy ciepła GHP ECOi, które znajdują zastosowanie w obiektach mających ograniczenia w dostępie do energii elektrycznej. Oba rozwiązania mogą być wyposażone w systemy sterowania i bramki komunikacyjne umożliwiające komunikację z dowolnym systemem BMS.

Paweł Kwasnowski, ZDANIA: – ZDANIA jest jednym z nielicznych krajowych producentów kompletnego zintegrowanego systemu automatyki i bezpieczeństwa budynków, bazującego na idei otwartych systemów sterowania oraz standardach transmisji danych PN-EN-ISO/IEC 14908 (LON) i PN-EN-ISO/IEC 16484 (BACnet). W skład systemu iBASe wchodzą: rozproszone sterowniki obiektowe obsługujące podstawowe funkcje automatyki oświetlenia, wentylacji i klimatyzacji, kontroli dostępu i systemu sygnalizacji włamania i napadu, moduły monitoringu mediów (energia elektryczna, ciepło, chłód, woda), czujniki wielkości fizycznych (temperatura, wilgotność, natężenie oświetlenia, stężenie CO2), uniwersalne moduły wejść/wyjść, panele operatorskie i naścienne interfejsy użytkownika oraz komputerowy system zarządzania budynkiem (BMS) oparty na standardowym oprogramowaniu do wizualizacji procesów przemysłowych SCADA GE iFIX Proficy.

ZDANIA jest twórcą koncepcji otwartych systemów automatyki i bezpieczeństwa dla nowego Kampusu UJ i wykonawcą systemów dla 6 budynków tego Kampusu. Nasze ostatnie wdrożenie w budynku użyteczności publicznej to zintegrowany system automatyki i bezpieczeństwa budynku Instytutu Zoologii na Kampusie 600-lecia Odnowienia Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie-Pychowicach.

Wypowiedzi zebrała i zredagowała Elżbieta Jaworska

fuqvids.com
top xxx
crazy freshmeat voyeur for bangbus.tamil porn